
Legionella: brak reakcji to naruszenie prawa
W jednym ze szpitali od roku w ciepłej wodzie występuje groźna bakteria. Czy problem, jakim jest Legionella w szpitalu, brak budżetu lub fakt, że żaden pacjent ostatecznie nie zachorował, mogą usprawiedliwić obecność bakterii w szpitalnej sieci wodociągowej? Naczelny Sąd Administracyjny wydał przełomowy wyrok, który jasno definiuje odpowiedzialność placówek medycznych. To jasny sygnał dla zarządców szpitali i placówek ochrony zdrowia. Pokazuje on, że już samo narażenie na kontakt z bakterią to naruszenie praw pacjentów. Ignorowanie decyzji inspekcji sanitarnej i niezastosowanie się do rygoru natychmiastowej wykonalności jest przestępstwem. Dodatkowo zasłanianie się brakiem budżetu to rażące naruszenie. Żadne tłumaczenie brakami finansowymi, a tym bardziej fakt, że nikt jeszcze nie zachorował, nie daje szpitalowi prawa do ignorowania nakazów inspekcji sanitarnej. Dyrektorzy placówek medycznych musza wiedzieć, że za świadome narażanie ludzi na kontakt z niebezpieczną bakterią grożą duże kary finansowe i bezpośrednia odpowiedzialność karna.
Rok lekceważenia decyzji Sanepidu
Sprawa, która znalazła swój finał w Naczelnym Sądzie Administracyjnym (NSA), dotyczyła jednego ze szpitali powiatowych. W tamtejszej instalacji ciepłej wody użytkowej (c.w.u.) rutynowe badania wykazały drastyczne przekroczenia dopuszczalnych norm bakterii z rodzaju Legionella.
Wykryte skażenie niosło za sobą realne zagrożenie dla zdrowia i życia pacjentów. W konsekwencji Wojewódzki Inspektor Sanitarny nakazał natychmiastowe wyłączenie z eksploatacji pryszniców na oddziałach o podwyższonym ryzyku (w tym na OIOM-ie). Nakazał również natychmiastowo podjąć działania zmierzające do eliminacji skażenia.
Szpital nie poradził sobie jednak z problemem w wyznaczonym terminie. Kolejne badania wody wciąż wykazywały obecność bakterii Legionella. Sanepid trzykrotnie nakładał grzywny w celu przymuszenia placówki do wykonania nakazów. Jednak podjęcie pierwszych kroków do eliminacji skażenia rozpoczęło się dopiero po ponad roku od wykrycia problemu. Warto podkreślić, że ignorowanie takich nakazów wiąże się z wysokimi karami finansowymi oraz odpowiedzialnością za narażenie zdrowia, a nawet życia.
Bezpieczeństwo wodne, naruszenie zbiorowych praw pacjenta
Brak odpowiednich działań w celu eliminacji skażenia bakterią Legionella doprowadził do wszczęcia postępowania przez Rzecznika Praw Pacjenta (RPP). Organ ten uznał, że długotrwałe utrzymywanie się skażenia to naruszenie zbiorowych praw pacjentów do świadczeń zdrowotnych w bezpiecznych warunkach sanitarnych, zgodnie z art. 8 ustawy o prawach pacjenta.
Zarządcy szpitala nie zaakceptowali decyzji Rzecznika, argumentując, że próby eliminacji skażenia zostały podjęte, jednak trudna sytuacja finansowa oraz pandemia COVID-19 utrudniły szybkie przeprowadzenie remontu pionów wodnych. Dodatkowo podkreślali, że żaden pacjent w tym okresie nie uległ zakażeniu. Zarówno Wojewódzki Sąd Administracyjny, jak i ostatecznie Naczelny Sąd Administracyjny w pełni odrzuciły tę argumentację.
Wyrok NSA zamyka dotychczasowe luki interpretacyjne. Ta decyzja pokazuje, jak ważne jest odpowiednie zarządzanie bezpieczeństwem wodnym w szpitalach i innych placówkach medycznych.

Samo zagrożenie to już naruszenie prawa
NSA podkreślił, że dla stwierdzenia naruszenia praw pacjentów nie trzeba czekać na faktyczne zachorowanie. Fakt, że żaden pacjent nie zapadł na chorobę legionistów, nie zdejmuje ze szpitala odpowiedzialności. Bezpieczeństwo sanitarne ma charakter prewencyjny – pacjent ma prawo do leczenia w warunkach wolnych od ryzyka zakażenia.
Brak środków nie usprawiedliwiają bezczynności
Sąd orzekł, że trudności finansowe podmiotu leczniczego nie mogą stanowić usprawiedliwienia dla utrzymywania skażenia mikrobiologicznego w instalacji c.w.u. Zapewnienie bezpiecznej wody to bezwzględny obowiązek każdego szpitala.
Długotrwała zwłoka to zaniechanie
Utrzymywanie skażenia przez ponad rok i ignorowanie kolejnych kar nakładanych przez Sanepid zostało uznane za zaniechanie. Oznacza to, że szpital nie tylko dopuścił się jednorazowego uchybienia, ale godził się na stałe utrzymywanie stanu zagrożenia.
Jakość wody – Legionella w szpitalu
Zgodnie z obowiązującym w Polsce Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 22 maja 2026 r. w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi wymagania mikrobiologiczne dla ciepłej wody są bardzo rygorystyczne. W wewnętrznych systemach wodociągowych liczba bakterii Legionella nie może przekraczać 1000 jtk w 1 l objętości próbki. Z kolei w miejscach, gdzie przebywają osoby o obniżonej odporności, dopuszczalna liczba bakterii Legionella wynosi 50 jtk w 1 l objętości próbki.
Podsumowanie
Wyrok NSA to krok w walce o bezpieczeństwo pacjentów. Jasno wskazuje, że czystość mikrobiologiczna wody musi zawsze zostać zapewniona, bez względu na wyzwania budżetowe czy organizacyjne placówki.

